Uraz ma to do siebie, że boli. Bardzo często urazy są ściśle związane z tematem układu kostno-stawowego. Złamania, zwichnięcia, skręcenia, a nawet stłuczenia – to wszystko są wskazania dla zastosowania pewnych środków z „arsenału” medycznego związanego z ortopedią. Kiedyś podstawowym sposobem unieruchamiania stawów i całych kończyn było stosowanie opatrunków gipsowych lub specjalnych szyn. Dziś nadal są one stosowane i w pewnych sytuacjach potrafią zdać egzamin znakomicie z punktu widzenia skuteczności leczenia, jednakże doczekały się ciekawych alternatyw. Ciekawych z uwagi na walory praktyczne oraz ogólną efektywność. Lekarze bardzo powszechnie zalecają dziś ortezy. Mają one za zadanie stabilizowanie kończyn i stawów, stąd pojawia się na nie również inne określenie – stabilizatory. Stały się bardzo powszechne, łatwo je kupić, a ich cena jest niska. Są też w wielu przypadkach refundowane, co dla pacjentów ortopedycznych miewa spore znaczenie. Do najważniejszych zalet stabilizatora zalicza się jego niska waga, łatwość zakładania i zdejmowania oraz fakt, że przy użyciu odpowiednich materiałów udaje się zapewnić skórze pacjenta optymalną wentylację. Ciało oddycha, co w przypadku chociażby gipsu nie jest możliwe. Nieprzypadkowa kariera stabilizatorów ortopedycznych Efektywny stabilizator daje szansę na to, aby szybko wrócić do sprawności. Dzieje się to, ponieważ opatrunek zapewnia stawom stabilność. Na przykład w odniesieniu do kolana działa w taki sposób, że odciąża sam staw, więzadła oraz mięśnie. Proces rehabilitacji oraz regeneracji miejsc dotkniętych urazami przebiega więc zdecydowanie szybciej. Taka możliwość jest bardzo ceniona i sprawia, że osoby zmagające się z leczeniem zwichnięć czy stłuczeń mogą z większą swobodą funkcjonować i się poruszać. Powrót do pełnej formy jest bez porównania szybszy. Jeśli chodzi o specyfikę budowy dostępnych na rynku ortez, wyróżnia się modele sztywne, półelastyczne oraz elastyczne. Lekarze zalecają ich stosowanie w zależności od charakteru urazu. Sztywna wersja jest odpowiednia w przypadku złamań, gdzie kluczową rolę odgrywa prawidłowy zrost kości. Zastosowanie elastycznych wariantów w takich przypadkach byłoby całkowicie nieefektywne. Gdy chodzi o urazy lżejsze, takie jak zwichnięcia czy skręcenia, z powodzeniem można sięgać po elastyczne ortezy. Działają one bardzo dobrze i stabilizator tego typu z uwagi na swoją konstrukcję gwarantuje należytą swobodę ruchów, spełniając przy tym przypisane zadania.