Technologia otwiera przed każdym z nas ogromne możliwości. Trzeba tylko nauczyć się z nich korzystać. Tyczy się to zarówno osób dorosłych, jak też dzieci i młodzieży. Akurat z młodszymi pokoleniami jest tak, że są one w sposób szczególnie bliski związane z aspektami nowych technologii i nie ma w tym raczej nic zaskakującego. Okazuje się jednak, że te techniczne i nierzadko też informatyczne zainteresowania mogą wiązać się z czymś więcej aniżeli tylko z chwilową fascynacją. Doskonałym przykładem są tu roboty do programowania, za pomocą których można uzyskać wiele ciekawych efektów.

Przede wszystkim pozwalają one na rozwijanie umiejętności programistycznych, co zdaniem specjalistów warto robić już w młodym wieku. Dzięki temu szanse na zostanie profesjonalnym koderem w przyszłości zdecydowanie rośnie. Oprócz tego robotyka jest szalenie wciągającą dziedziną, a przyszłość przed robotami wydaje się być wręcz świetlana. Edukacja w aspektach związanych z technologią i programowaniem jest ważna i dlatego w wielu miejscach na świecie odbywają się zawody i turnieje, które mają na celu popularyzowanie tych nowatorskich koncepcji. Okazuje się po raz kolejny, że praktyka jest absolutnie najważniejsza, dlatego nauka programowania powinna w miarę możliwości przekładać się na wymierne efekty. Działania robotów określone stworzonymi przez młodych ludzi programami stanowią w tym kontekście przykład w skali mikro, jednak w praktyce sprawy mają się inaczej.

Warto mieć tutaj na uwadze kwestie związane z przemysłem i robotyzacją na większą skalę – turnieje robotów, takie jak organizowane w Komprachcicach, stanowią poletko doświadczalne i zaplecze dla bardziej zaawansowanych działań o wymiernej wartości finansowej. Arena dla robotów, czyli wielki test dla młodego pokolenia programistów Fakty są takie, że jeśli ktoś doskonale radzi sobie z programowaniem robotów jako nastolatek, to z dużą dozą prawdopodobieństwa wyrośnie z niego świetny specjalista. Zatrudnienie dla dobrych programistów nie jest dziś dyskusyjne – wiele firm wręcz zabiega o to, aby doświadczeni i utalentowani fachowcy nawiązywali z nimi współpracę. Jednakże należy zaczynać swoja przygodę z kodowaniem możliwie wcześnie, ponieważ jedynie wówczas można mówić o pożądanych efektach. Takie wydarzenia jak Komprachcickie Walki Robotów, które mają wrócić w 2021 roku po pandemicznej przerwie, zaliczają się bez wątpienia do tej kategorii aktywności, które pozwalają doskonalić programistyczny warsztat już od stosunkowo młodych lat (w zawodach biorą udział już 12-latkowie). Roboty tworzone przez dzieci z klocków, a także specjalnych programowalnych mechanizmów, stanowią świetne rozwiązanie.

Są one z jednej strony atrakcyjne technicznie, z drugiej czytelnie nawiązują do świata zabawek – a więc tego, co jest dzieciom wyjątkowo bliskie. Klocki są przecież niejako wpisane w dzieciństwo zdecydowanej większości dzieciaków, a w szczególności chłopców. Wykorzystanie tych plastikowych elementów w kontekście tworzenia robotów o sporym potencjale rysuje się jako coś interesującego dla zdecydowanej większości młodych programistów. Komprachcice dają szansę, aby sprawdzić się w fascynującej rywalizacji z innymi zawodnikami. Zdobyte tą drogą doświadczenia są bez dwóch zdań trudne do przecenienia. Po pewnym czasie może się okazać, że właśnie te działania będą stanowić przepustkę do rozpoczęcia kariery zawodowej o bardzo ciekawych perspektywach.